Pierwszy raz robię pełną robotę po zatarciu sprężarki i chcę zrobić to porządnie.
Mam płyn płuczący i pistolet. Pytanie praktyczne: co płukać, czego nie ruszać i jak sprawdzić, że jest czysto?
Pierwszy raz robię pełną robotę po zatarciu sprężarki i chcę zrobić to porządnie.
Mam płyn płuczący i pistolet. Pytanie praktyczne: co płukać, czego nie ruszać i jak sprawdzić, że jest czysto?
Zasady krótko.
Nie płuczesz: sprężarki, osuszacza, elementu dławiącego. To wszystko idzie do wymiany.
Płuczesz: przewody i parownik, każdy element osobno, odłączony od układu, w obu kierunkach.
Skraplacz zależy od typu. Wężownicowy da się wypłukać. Wielokanałowy nie, tam idzie wymiana.
Jak sprawdzić, że czysto: płuczesz aż wypływ jest przejrzysty, bez drobin. Potem przedmuchujesz azotem długo, aż nie wychodzi żadna mgiełka. Środek zostawiony w układzie miesza się z olejem i psuje jego właściwości smarne, więc to nie jest etap do skracania.
I nie płucz sprężonym powietrzem z kompresora, bo wprowadzisz wilgoć i olej mineralny, czyli dokładnie to, co próbujesz usunąć. Azot albo nic.
Czytać może każdy, do pisania potrzebne jest konto. Zakładasz je w kilkanaście sekund.
Załóż konto Mam już konto