Naprawiłem wyciek, wymieniłem skraplacz, wszystko zrobione porządnie z próbą azotem.
Klient pyta o gwarancję na szczelność. Dawać, a jeśli tak, to na jak długo? Boję się, że wyskoczy inna nieszczelność w innym miejscu i będę to robił za darmo.
Naprawiłem wyciek, wymieniłem skraplacz, wszystko zrobione porządnie z próbą azotem.
Klient pyta o gwarancję na szczelność. Dawać, a jeśli tak, to na jak długo? Boję się, że wyskoczy inna nieszczelność w innym miejscu i będę to robił za darmo.
Dawaj, ale precyzyjnie opisz zakres.
U mnie brzmi to tak: gwarancja obejmuje wykonaną naprawę i szczelność w miejscu naprawianym. Nie obejmuje nowych nieszczelności powstałych w innych elementach układu.
To jest uczciwe wobec obu stron i zamyka dokładnie ten problem, o który pytasz. Klient rozumie, że nie kupuje ubezpieczenia na całe auto.
Do tego zapisuję na zleceniu wynik próby szczelności po naprawie. Jak wróci za rok z wyciekiem gdzie indziej, mam dowód, że przy wydaniu było szczelnie.
Czytać może każdy, do pisania potrzebne jest konto. Zakładasz je w kilkanaście sekund.
Załóż konto Mam już konto