Mam pytanie bardziej ogólne niż o konkretne auto, bo trafiam na to regularnie i chcę mieć porządny schemat.
Oba przypadki dają słabe chłodzenie. Po czym najpewniej je rozróżnić w warunkach warsztatowych, bez rozbierania pół auta?
Mam pytanie bardziej ogólne niż o konkretne auto, bo trafiam na to regularnie i chcę mieć porządny schemat.
Oba przypadki dają słabe chłodzenie. Po czym najpewniej je rozróżnić w warunkach warsztatowych, bez rozbierania pół auta?
Najprościej po układzie ciśnień, bo one się zachowują odwrotnie.
Zapchany element dławiący: LP bardzo nisko, potrafi wejść w podciśnienie, HP normalne albo lekko podwyższone. Do tego często szron miejscowo, dokładnie za miejscem zwężenia. Sprężarka pracuje poprawnie, tylko nie ma czego przepuszczać.
Słaba sprężarka: LP wysoko, HP nisko, ciśnienia dążą do wyrównania. Ona po prostu nie robi różnicy.
Czyli patrzysz na różnicę LP i HP. Duża różnica z bardzo niskim LP to dławienie. Mała różnica to sprężarka.
Jeszcze jedno rozróżnienie z praktyki: przy dławieniu poczujesz różnicę temperatur na przewodzie tuż przed i tuż za elementem. Ręką, bez żadnych przyrządów. Przy słabej sprężarce cały układ jest letni i nic nigdzie nie szronieje.
Czytać może każdy, do pisania potrzebne jest konto. Zakładasz je w kilkanaście sekund.
Załóż konto Mam już konto