Corsa D 1.2, klient zgłasza, że w trasie zimno, ale jak stanie w korku to po chwili leci ciepłe. Po ruszeniu wraca.
Czynnika chyba tyle ile trzeba, bo sprzęgło się załącza normalnie i nie cykluje jakoś dziwnie. Od czego się zabrać?
Corsa D 1.2, klient zgłasza, że w trasie zimno, ale jak stanie w korku to po chwili leci ciepłe. Po ruszeniu wraca.
Czynnika chyba tyle ile trzeba, bo sprzęgło się załącza normalnie i nie cykluje jakoś dziwnie. Od czego się zabrać?
Klasyk. Chłodzi w ruchu, nie chłodzi na postoju to prawie zawsze przepływ powietrza przez skraplacz.
W ruchu napór powietrza robi robotę za wentylator. Na postoju musi to zrobić wentylator i tu wychodzi problem: albo nie startuje, albo chodzi tylko na pierwszym biegu, albo obudowa kierująca powietrze jest wyłamana i on zasysa obok chłodnicy.
Postaw auto, włącz klimę, poczekaj aż ciśnienie urośnie i po prostu popatrz i posłuchaj, czy wentylator wchodzi na wyższy bieg.
Dorzucę: w Corsie sprawdź też sam wentylator pod kątem oporu. Zdarza się, że kręci, ale wolniej niż powinien, bo łożyska zeszły. Wtedy w ruchu jest ok, a na postoju brakuje wydajności.
I nie sugeruj się tym, że sprzęgło się załącza. Presostat odetnie sprężarkę dopiero przy naprawdę wysokim ciśnieniu, a chłodzenie leci w dół dużo wcześniej.
Wentylator ruszał, ale tylko na pierwszym biegu nawet przy HP 21 bar. Wymieniony moduł sterujący i jest ok. Dzięki wielkie.
Czytać może każdy, do pisania potrzebne jest konto. Zakładasz je w kilkanaście sekund.
Załóż konto Mam już konto